Niedawno miałam okazję udzielić wywiadu dla Wysokie Obcasy na temat kształcenia zawodowego. Ta rozmowa była dla mnie ważna, bo pozwoliła głośno powiedzieć to, co widzę na co dzień w swojej pracy w szkole i w Powiatowym Centrum Edukacji w Brzesku. Chciałabym zebrać najważniejsze wątki i dopowiedzieć jeszcze jeden, który coraz mocniej wybrzmiewa w debacie o edukacji.
Liceum to nie jedyna „bezpieczna” droga
Wielu rodziców traktuje liceum jako domyślny wybór. Często słyszę: „Niech idzie do liceum, potem zdecyduje”. Tylko że to „potem” bywa bardzo kosztowne. Liceum nie daje zawodu ani konkretnych kwalifikacji. Daje maturę. Technikum i szkoła branżowa dają maturę (w technikum) i przede wszystkim zawód potwierdzony egzaminem zewnętrznym. Uczeń wychodzi ze szkoły z realną umiejętnością, którą może od razu wykorzystać na rynku pracy.
Nie każdy rozwija się przy tablicy
Widzę uczniów, którzy w podstawówce byli oceniani jako „przeciętni” albo „słabi”. W pracowni, na warsztatach, w realnym działaniu nagle okazuje się, że są dokładni, odpowiedzialni i ambitni. Zawodu nie uczymy wyłącznie z podręcznika. Trzeba coś zbudować, naprawić,
zaprojektować. W tym procesie rodzi się sprawczość i poczucie sensu.
Rynek pracy już wybrał
Prognozy Ministerstwa Edukacji jasno pokazują, w jakich zawodach brakuje specjalistów: technik mechatronik, technik robotyk, technik elektryk, technik spawalnictwa, monter izolacji przemysłowych i wiele innych. To są zawody kluczowe dla rozwoju gospodarki. Dobrze opłacane. Dające możliwość pracy w kraju i za granicą. W Brzesku przy ZSTiB uruchomiono Branżowe Centrum Umiejętności w dziedzinie
mechatroniki. Wierzę, ze jest to miejsce, w którym młodzież i dorośli będą zdobywać nowoczesne, praktyczne kompetencje odpowiadające na realne potrzeby rynku.
Edukacja zawodowa to także Europa i świat
Uczniowie szkół branżowych i techników wyjeżdżają na staże zawodowe w ramach Erasmus+. Pracują w firmach w różnych krajach Europy, zdobywają doświadczenie i wracają z poczuciem, że naprawdę potrafią. Młodzi fachowcy rozwijają się także w konkursach takich jak Skills Poland, EuroSkills i WorldSkills. To pokazuje, że edukacja zawodowa może prowadzić do mistrzostwa, a nie jest żadnym „planem awaryjnym”.
Dropout ze studiów to nie lenistwo
Coraz częściej mówi się o zjawisku dropoutu ((przedwczesna rezygnacja), czyli porzucania studiów. W Polsce dotyczy ono średnio około 40 % studentów, a na kierunkach ścisłych sięga nawet 60–70 %. Nie uważam, że to kwestia „lenistwa młodych ludzi”. To raczej efekt systemowej pułapki, w którą wpadają dużo wcześniej. Już na etapie rekrutacji do szkół średnich decyzje są podejmowane na podstawie punktów, średniej i presji otoczenia, a nie realnych predyspozycji. Mamy edukację opartą na statystyce, nie na diagnozie talentów. Brakuje rzetelnego doradztwa zawodowego. W efekcie młody człowiek trafia do liceum, potem na studia, które nie są zgodne z jego temperamentem czy możliwościami. Po roku czy dwóch rezygnuje. To nie jest porażka jednostki. To sygnał, że system nie zadziałał. Gdybyśmy wcześniej rozmawiali z uczniami o ich mocnych stronach, gdyby mieli realny kontakt z różnymi zawodami, część z nich wybrałaby inaczej. Być może krótszą, bardziej praktyczną ścieżkę. Być może technikum. Być może szkołę branżową.
Potrzebujemy mądrej rozmowy
Jako doradczyni metodyczna widzę, jak bardzo brakuje w szkołach podstawowych spokojnej, pogłębionej rozmowy o przyszłości. Nie jednorazowej lekcji, ale procesu. Pomocy w zrozumieniu siebie, swoich ograniczeń i zasobów. Nie każde dziecko musi być studentem uczelni akademickiej. Nie każde będzie szczęśliwe w pracy biurowej. Świat pracy się zmienia, a część zawodów czysto teoretycznych będzie wypierana przez technologie. Kompetencje praktyczne, manualne, techniczne pozostaną potrzebne.
Plan A, nie plan B
Edukacja zawodowa to pełnoprawna ścieżka. Daje zawód, niezależność, możliwość dalszego kształcenia i rozwoju przez całe życie.
Jako nauczycielka i doradczyni metodyczna widzę, jak wiele dobrego przynosi młodym ludziom dobrze wybrany zawód. Dlatego uważam, że naszym zadaniem jako dorosłych jest nie pchać ich w jedyną „słuszną” drogę, ale pomóc im znaleźć tę właściwą.
Bibliografia:
Obwieszczenie Ministra Edukacji z dnia 22 stycznia 2026 r. w sprawie prognozy zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy. Monitor Polski 2026, poz. 146.
Raport dotyczący zjawiska dropoutu w szkolnictwie wyższym Raport przygotowany przez Laboratorium Analiz Statystycznych OPI PIB.
Źródło: Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy
Tinto, V. (1993). Leaving College: Rethinking the Causes and Cures of Student Attrition. University of Chicago Press.